Written by Natalia Szewczyk

Moda na “gładkość” jak to się zaczęło?

gładkie ogolone damskie nogi test maszynki do golenia dla kobiet
Spis treści

Gładka noga, gładka pacha! Jak to się zaczęło?

To nie konieczność, ani potrzeba biologiczna to kulturowo-modowo przekonanie, które z czasem weszło nam w nawyk. Potrzeba depilacji u kobiet to efekt mody, marketingu, norm społecznych XX wieku – skuteczny zabieg, bo dziś praktycznie każda z europejskich pań (i w sumie nie tylko europejskich) odczuwa silną potrzebę gładkości i przyznam bez bicia -jestem jedną z tych pań.

Gładkie damskie nogi moda na gładkość


Gładkim być czy nie być?

Dziś zadałam pytanie panom w moim otoczeniu, w tym małżonkowi memu, Łukaszowi “czy swoje partnerki wolelibyście owłosione, nieogolone czy gładkie”? Każdy, bez zastanowienia najmniejszego i zawahania się, wybrał to drugie, wykrzywiając swą twarz uprzednio w geście niemalże obrzydzenia jakiegoś na samą myśl o partnerce owłosionej.

Zagoniłyśmy się poniekąd w kozi róg i dziś nie ma wyjścia. Robimy wszystko, co w naszej mocy od budżetowych zabiegów w zaciszu domowym, po te fancy laserowe usuwanie owłosienia z ciał naszych i wydajemy na to, często gęsto krocie.

Mała dygresja! Wiem, że sprawa nie dotyczy wyłącznie mojej osoby, ale skąd wzięło się przekonanie, że wystarczy ogolić nogi wyłącznie od kostek do kolan? Skąd wziął się ten dziwny mit, kto zaczął rozpowszechniać tę tezę jakże dziwną? A co z udami? Owłosione uda są ok, ale łydki to już ble? Hehe wracajmy do artykułu właściwego.

Stopy damskie i moda na gładkie nogi


Rewolucja gładkości!

“Golenie” uskuteczniane było już w czasach prehistorycznych, wierz lub nie. Ostrza z krzemienia stosowane były tysiące lat p.n.e. Starożytność przyniosła ostrza z brązu i żelazne brzytwy, ah na samą myśl o żelaznej brzytwie włos na ciele się jeży 😛
Jednak prawdziwą maszynkowo-golarską rewolucję rozpoczął pan King C. Gillette, który spopularyzował bezpieczną maszynkę z cienką, jednorazową żyletką i tak się zaczęło.
Pęsety, woski, cukrowanie, maszynki jednorazowe, depilacje laserowe, sposobów na pozbycie się tego niechcianego owłosienia jest wiele, jednak to wciąż maszynki są jednym z najczęściej i najchętniej wybieranych sposobów na efektywne i szybkie golenie.
Sukienki i topy bez rękawów, reklamy i czasopisma ukazujące panie z GŁADKĄ PACHĄ to wszystko napędziło biznes. Mini spódniczki i ponownie, gładka piękna noga, przypieczętowały jedynie trend gładkości.


Moda na gładkość – trend, kobiecość czy kwestia higieny?

Golenie zostaje utożsamiane z higieną, nowoczesnością i kobiecością i wydaje mi się, nie ma od tego ucieczki i odwrotu. Sama jestem winna, przyznaję się, ponad szorstkość wybieram uczucie nieskazitelnej gładkości. Ratuje mnie fakt, iż jestem posiadaczką blond włosków, które niewykrywalne są dla przeciętnego oka i są dni kiedy sobie odpuszczam, ale uczucie mięciutkiej, gładkiej, nawilżonej skóry, ah czy jest coś przyjemniejszego? Niech żyje gładkość. 🙂

Po więcej treści lifestylowych zapraszam na mojego bloga: lifestyle blog by Natalia Szewczyk:)