Inwestycja w piękno…
Na jedzeniu i na pielęgnacji twarzy nie oszczędzam. Dla mnie jedno idzie w parze z drugim, bo nawet najlepsza, najdroższa pielęgnacja nie pomoże, kiedy na talerzu nie do końca tak jak być powinno.
Piękno skóry, blask, glow to efekt uboczny mojego stylu życia, a dobrze dobrana pielęgnacja twarzy, sprawia, że makijaż niepotrzebny. Dziś naturalna pielęgnacja twarzy po trzydziestce.


Pielęgnacja twarzy po trzydziestce
Właśnie taki jest mój cel, zamysł i preferencja. Stawiam na pielęgnację, bo zależy mi na tym, aby moja skóra twarzy wyglądała dobrze bez makijażu.
Będąc kobietą po trzydziestce, mogę śmiało powiedzieć, że dobrze poznałam potrzeby mojej skóry, wiem czego jej potrzeba i kiedy, umiem czytać, rozpoznawać znaki, sygnały, a dziś przede wszystkim stawiam na ekstremalne nawilżenie.





Pielęgnacja twarzy w podróży
Jestem podróżniczką na pełny etat. Długie loty, godziny spędzone na lotniskach, w samolotach, w różnych dziwnych środkach transportu, w klimatyzacji, w hotelach, w temperaturach tropikalnych, ekstremalnych, wszystko to sprawia, że pielęgnacja twarzy jest nie lada wyzwaniem.
Warunki potrafią być ekstremalne, dlatego dobre kosmetyki, kosmetyki mocno nawilżające, kosmetyki najlepiej naturalne, z dobrym składem są dla mnie mega ważne, no bo sprawić, że po 24 godzinach w drodze, twarz będzie wciąż w dobrej kondycji, nie ściągnięta, nie napięta, pełna życia i blasku, to jest dobry test na to, czy kosmetyk jest w ogóle godny uwagi i warty wydanej kasy.



Wyzwania pielęgnacyjne
W przeszłości miałam ogromne problemy z trądzikiem. Problem ten nie dotyczył wyłącznie mego życia nastoletniego, z trądzikiem hormonalnym zmagałam się również w moim dorosłych życiu.
Dziś pod filmami (wraz z moim mężem prowadzimy kanał podróżniczy “Szewczyk Travel” oraz blog podróżniczy), pod relacjami na Instagramie, otrzymuję mnóstwo zapytań o moją pielęgnację, o makijaż, czego używam, że zawsze mam taki glow. Jest mi zawsze mega miło, bo mając w głowie te wszystkie moje przejścia i zmagania, dziś jestem wdzięczna każdego dnia za to, że moja twarz jest w takim stanie, że nie muszę używać makijażu, aby coś kamuflować i ukrywać.
Nie używam podkładów, nie cierpię nakładać produktów, pod którymi mam wrażenie, że moja skóra się dusi, a warstwa make-upu wyłącznie ukrywa jej prawdziwy wygląd i kamufluje ten blask, na którym tak bardzo mi zależy.
Zależy mi na tym, aby moja skóra wyglądała pięknie ot tak, bo szczerze, 90% dni w roku przebywam w takich temperaturach, że jakikolwiek makijaż i tak z tej twarzy spłynie.



Kosmetyki marki Sensum Mare, nawilżająca pielęgnacja twarzy
Jakiś czas temu wpadły mi w ręce kosmetyki polskiej marki Sensum Mare, które poleciały ze mną w podróż. Postanowiłam zaufać i poddać swą twarz na test. Czy kosmetyki, które w ponad 90% są naturalne, posiadają bogate, piękne składy staną na wysokości zadania i będą wystarczające dla mej mocno wymagającej skóry twarzy?
Zdecydowałam się na same bestsellery, hity. Marka posiada wiele linii kosmetyków profesjonalnych nastawionych na spełnienie potrzeb różnych typów skóry.
Kosmetyki z linii Algomask, Algorich i Algoeye, które wpadły w moje ręce łączy jedno – mocne nawilżenie i regeneracja, dodatkowo działanie przeciwzmarszczkowe, brzmi idealnie.


Polskie kosmetyki naturalne
Marka Sensum Mare jest marką polską, tworzy kosmetyki wegańskie, z bogatymi składami. Marka może poszczycić się zdobyciem wielu nagród.
Wszystkie produkty posiadają piękne, szklane opakowania, ale oczywiście to, co w środku jest najistotniejsze.
Kosmetyki testowałam w Polsce, w Maroko oraz na Teneryfie. Przeszły ze mną sporo, warunki były ciężkie, upał, piach, samolot i powiem, że…
Nawilżenie było top, ekstremalne. W sumie nie wiem, który kosmetyk był moim ulubionym, ale jeśli miałabym wskazać faworyta, będzie nim serum ALGORICH – Zaawansowane serum rewitalizujące i przeciwzmarszczkowe do cery suchej i bardzo suchej.




Ekstremalnie nawilżająca pielęgnacja twarzy po trzydziestce
Często mam tak, że po porannej pielęgnacji, muszę dodatkowo zastosować jakiś krem mocno nawilżający, bo odczuwam lekkie ściągnięcie. Po zastosowaniu serum, moja skóra cały dzień jest taka soczysta, glowy, nawilżona, nawodniona, że efekt można dostrzec i odczuć już po pierwszym zastosowaniu. Było do tego stopnia “bogato”, że dotychczasową pielęgnację, musiałam nieco zminimalizować, bo miałam wrażenie przeciążenia.
Kosmetyki pięknie pachną, tak bogato, luksusowo, mają cudowne opakowania, piękne składy, z pewnością zostaną ze mną na dłużej i dzięki marce za taki prezent i tę wyśmienitą szansę przetestowania topowych i bestsellerowych produktów, laury zdecydowanie zasłużone.
Lista kosmetyków, które poddałam testom:
Krem nawilżający przeciwzmarszczkowy
Po więcej treści urodowych zapraszam na mój blog beuty🙂


