Written by Natalia Szewczyk

Ulubiona pielęgnacja włosów, nawilżenie i reanimacja

Spis treści

Pielęgnacja włosów w podróży…

Pielęgnacja włosów nigdy nie spędzała mi snu z powiek. Do fryzjera chodziłam raz do roku. Moja ukochana fryzjerka, wiedziała, jak traktować moje niesamowicie delikatne włosiska, co im zafundować, a od wielkiego dzwonu zrobiłyśmy jakieś większe rozjaśnienie i stonowanie (w takich jasnych włosach czułam się bosko, lecz na dłuższą metę, jak dla mnie, za wiele zachodu).

Ta włosowa sielanka trwała do momentu, w którym zaczęło się podróżowanie na pełny etat. Wraz z mym małżonkiem opuściliśmy chłodną Holandię, a razem z nią, moją ukochaną stylistkę włosów. Zaczął się nowy etap.

Pielęgnacja włosów delikatnych i cienkich

Dobry fryzjer w Polsce poszukiwany

Czy myślałam, spodziewałam się, przypuszczałam, że znalezienie dobrego salonu fryzjerskiego w Polsce, będzie takim wyzwaniem? NIE!

Ceny usług praktycznie zrównały się z tymi holenderskimi, a niestety cena nie zawsze oznacza jakość.

Jeden z salonów zbyt agresywnie potraktował moje włosy. Zbyt długo, zbyt intensywnie, zbyt agresywne produkty i w dodatku za kupę kasy. Doszły pewne problemy zdrowotne i to wszystko sprawiło, że moje już bardzo delikatne włosy, podupadły dość mocno.

Dodatkowo wspomniany salon, a raczej pracownice tegoż salonu, wcisnęły mi kosmetyki, których w sumie żadna z nas nie powinna stosować regularnie. Agresywne fioletowe szampony i odżywki dopełniły dzieła.

Zaczęła się walka o odbudowę włosów. Zero farbowania, olejowanie, wcierki, masowanie, nawilżanie, zero agresywnej stylizacji.

Jak dbać o włosy delikatne i cienkie

Pielęgnacja włosów w tropikach

Wyjazd do Afryki troszkę utrudnił mi me odbudowujące działania, no bo paliło niemiłosiernie. Dodatkowo wciąż wierzyłam w to, że pozostawianie włosów do samodzielnego wyschnięcia, jest dla nich dobre, dobre nie było, a przynajmniej nie dla moich włosów.

Pobyt w Tanzanii zakończył się tym, że moje włosy, pewnego cudownego poranka, po kąpieli w basenie, zzieleniały. No zielone włosy miałam i w sumie w takim kolorem śmigałam do końca pobytu.

Wreszcie trafiłam do stylisty, który wydawał się dość ogarnięty. Odmówił mi jakiejkolwiek koloryzacji, stonował jedynie kolor i udzielił mi kilku niesamowicie cennych porad dotyczących pielęgnacji włosów w tropikalnych, warunkach.

Po pierwsze, powinnam stosować coś ochronnego na włosy, coś, co nie wysuszy ich doszczętnie i zapewni ochronę przed szkodliwym promieniowaniem, a takiej ochrony moje blond włosy potrzebowały.

Zawsze wysusz włosy po umyciu

Po drugie, po każdej kąpieli w basenie, gdzie woda jest chlorowana, po każdej kąpieli w morzu, oceanie, czy innym akwenie, powinnam jak najszybciej umyć włosy i nawilżyć je do granic możliwości.

Po trzecie, zawsze suszyć włosy i pod żadnym pozorem, nie pozostawiać ich do samodzielnego wyschnięcia.

Dbałam, stosowałam się do wszystkich zaleceń, dodatkowo będąc w Korei, zaszalałam i kupiłam polecane na tik toku produkty, które stosuję już od kilku tygodni i widać poprawę.

Ostatni raz u fryzjera byłam ponad 3 miesiące temu, moim włosom daję odpocząć, odżywiam, nawilżam, pielęgnuję, choć podróżnicze życie nie zawsze temu sprzyja.

Przykładowo, woda na Bali jest okropnej jakości i zarówno moja skóra jak i włosy są tu zawsze w nieco gorszym stanie. Staram się jak mogę i coraz poważniej rozważam zakup filtra do wody zakładanego na prysznic. Wydaje mi się, że podróżując po krajach Azji południowo-wschodniej taka inwestycja może być całkiem dobrym pomysłem.

Reanimacja włosów czas start

Moja obecna pielęgnacja włosów, a raczej wszystkie kosmetyki, które widzisz poniżej, są kolekcją iście międzynarodową. Cudowny szampon i odżywka to produkty viralowe, hity w Korei. Nie mogłam się oprzeć i zakupiłam je, będąc w Seulu (treści podróżnicze znajdziesz na blogu podróżniczym, który tworzę razem z moim mężem Łukaszem: blog podróżniczy).

Przed każdym myciem włosów zawsze na skalp ląduje jakiś olejek. W miarę możliwości masuję skórę głowy kilka minut, kilka kropli wcieram również we włosy, zwracając uwagę na moje końcówki.

Myję włosy szamponem, nakładam odżywkę, którą zawsze zostawiam na dłuższą chwilę.
Tak jak wspomniałam wcześniej, zawsze suszę włosy suszarką, nie zostawiam ich do samodzielnego wyschnięcia. W podróż zabrałam własny sprzęt, który sprawdza mi się świetnie. Po dokładnym wysuszeniu nakładam olejek, który polecił mi stylista włosów w POLSCE. Produkt dość drogi, lecz niesamowicie wydajny, właśnie mijają 4 miesiąc używania i wciąż sporo olejku pozostało w butelce.
Jedną pompkę nakładam na całe włosy, jest to olejek chroniący przez promieniowanie UV.

Pielęgnacja włosów w podróży

Z tymi włosami to nie taka prosta sprawa:P

Jeśli mam więcej czasu i ochoty, po wysuszeniu nakładam moje wałki, włosów nie prostuję, nie stosuję lakierów, suchych szamponów, jakoś mam wrażenie, że takie dodatkowe kosmetyki obciążają jedynie mój skalp, zapychają pory, mieszki włosowe i moja skóra dusi się pod warstwą chemicznych substancji.

Moje włosy nie lubią jeśli myję je codziennie. Jedni krzyczą myj codziennie inni jak najrzadziej, ja myślę, że to kwestia indywidualna. U mnie codzienne mycie się nie sprawdza, po pierwsze, nie chce mi się, po drugie, nie chce mi się 😛

Jestem osobą aktywną, codziennie ćwiczę, lub sporo chodzę, zwiedzam, jestem w krajach egzotycznych, upalnych i fakt, że ta głowa się poci, lecz jeśli miałabym codziennie spędzać kawał dnia na tym, żeby umyć i wystylizować włosy, załamałabym się i koniec kropka.

Będąc na Bali, przemieszczamy się skuterem i codzienne wielogodzinne noszenie kasku nie pomaga zdecydowanie w tym, aby utrzymać ten włos w dobrym stanie. Nie ma się co oszukiwać, ale moje włosy po całodziennym zwiedzaniu są płaskie jak mongolskie stepy.

Olejek do pielęgnacji włosów

Patent włosowy na jazdę skuterem!

Zaczęłam za to stosować jeden patent, który, chociaż pomaga mi uniknąć uszkodzeń tych włosów, które pozostały mi jeszcze na mej głowie. Mianowicie, przed nałożeniem kasku, nakładam chustkę, najlepiej jakąś satynową. Zauważyłam znaczną poprawę w jakości włosów, które tak się nie łamią.

Koniecznie daj znać, jakie są Twoje patenty na piękny włos i jakie hity pielęgnacyjne polecasz.

Zatyczki do uczy jak mogą się przydać w myciu włosów

Jeśli ciekawi Cię ta ostatnia fotka, na której znajdują się moje zatyczki do uszu, koniecznie przeczytaj wpis: sekret szczęścia. 🙂