Written by Natalia Szewczyk

Lecimy na Zanzibar – “Expect nothing, appreciate everything”

Zanzibar na własną rękę blog podróżniczy

Spis treści

Zanzibar – intrygująca wyspa u brzegu Afryki

Zanzibar – odległa wyspa na Oceanie Indyjskim, która od zawsze była na mojej „bucket list” miejsc do odwiedzenia. Odległa nie tylko geograficznie, ale przez długi okres również finansowo.

Wyspa kusząca wyjątkowym kolorem oceanu kontrastującym z jasnym odcieniem piasku, wyspa przyjaznych ludzi żyjących w duchu filozofii „hakuna matata” (nie ma problemu) i „pole-pole” (powoli-powoli). Miejsce zielone, dzikie, z bujną florą i fauną pachnące przyprawami i przyciągające turystów z całego Świata.

Zanzibar – prawdziwe oblicze wyspy

Jaki jest ten prawdziwy Zanzibar? Jak spośród miliona informacji, ostatnimi czasy bardzo sprzecznych i często negatywnych, poznać prawdziwe oblicze wyspy?

Na chwilę obecną wydaje mi się, że jedynym sposobem by poznać prawdę jest właśnie odwiedzenie tego miejsca i przekonanie się na własnej skórze czy Zanzibar to magiczne miejsce warte odwiedzenia, czy wyłącznie przereklamowana wysepka będąca celem wypraw celebrytów.

Zanzibar – najpopularniejsza destynacja sezonu

Niegdyś odległa wizja wyjazdu w dalekie zakątki Afryki, dziś jest już praktycznie faktem, a marzenie małej dziewczynki dla której wyjazd autobusem do sąsiedniego miasta był czymś ekscytującym i stresującym – jest u progu ziszczenia się.

Zanzibar był zdecydowanie hitem urlopów i wyjazdów sezonu zima 2020/2021 tuż obok Dominikany, Meksyku czy Malediwów.

Niegdyś cudowna i magiczna kraina stała się obiektem krytyki z powodu sposobu radzenia sobie, lub raczej nie radzenia sobie z pandemią. Niejasna, lub nie do końca transparentna polityka kraju dotycząca zakażeń stała się powodem krytyki i nagonki na osoby, które pomimo wszystko zdecydowały się na wyjazd właśnie w to odległe miejsce.

urlop na Zanzibarze plany kontra rzeczywistość

Obraz Wyspy w mediach

Piękne miejsce uśmiechniętych ludzi, bieda, brud, choroby, pokonanie pandemii za pomocą cynamonu i zbiorowych modłów, kradzieże, niebezpieczeństwo, ryzyko zachorowań na malarię, niesamowite przeżycia, piękno … gdzie leży prawda? z pewnością gdzieś pośrodku.

Zanzibar z opowieści Pawlikowskiej ma się nijak do tego z relacji pokazywanych przez niektórych youtuberów. Każdy przedstawia własną i jakże inną wizję wyspy. Każdy pokazuje nam obraz z nałożonym filtrem, filtrem własnego nastawienia, własnego zdania, poglądów i oczekiwań.

Podróże w czasie pandemii Zanzibar

Podróż na Zanzibar – czy to dobra decyzja?

Zdecydowaliśmy się na wyjazd świadomie, po wielu namysłach, rozważyliśmy wszystkie za i przeciw i szczerze… wciąż biję się z myślami czy to właściwa decyzja, ale koniec z końców, ostatecznie żałuje się tylko tego czego się nie zrobiło.

Także nasze bilety z wyrytą datą wylotu 20.05.2021 są już zakupione, wyjazd został z grubsza zaplanowany, plecaki spakowane, niebawem nasza pierwsza podróż poza Europę.

Zanzibar na własną rękę blog podróżniczy

Być jak Tony Halik

Kiedy turysta staje się podróżnikiem…

Marzenie… podróżować po Świecie, nie wiedzieć co przyniesie jutro, poznawać smaki, kulturę, ludzi, obyczaje i chłonąć magię spotkanych miejsc.

Na chwilę obecną YouTube jest pełen podróżników, jednak dla mnie tym jedynym i prawdziwym chyba zawsze będzie Tony Halik.

Autor książek i dokumentów, dziennikarz, poliglota, fotograf, ale przede wszystkim podróżnik i miłośnik odkrywania nieodkrytych dotychczas miejsc i kultur.

Widok tego wyjątkowego człowieka na ekranie telewizora wraz ze swoją małżonką Elżbietą Dzikowską w programie “Pieprz i Wanilia” w towarzystwie jakiegoś dzikiego plemienia mam przed oczami po dziś dzień.

Od tamtej pory, prawie dwie dekady wstecz, Tony Halik jest dla mnie niczym postać Science fiction i mimo, iż ten sposób poznawania Świata na chwilę obecną jest dla mnie tak odległy jak lot na Marsa, to krok po kroku idę w kierunku podróżowania, zdecydowanie odchodząc od typowej turystyki w stylu All in.

Podróżowanie kontra turystyka

Dla mnie podróżnik to ktoś kto widzi i docenia to co ma właśnie przed oczami, a nie widzi to co przyjechał zobaczyć.

Odhaczanie wyłącznie turystycznych miejsc z fotką na każdym przystanku już dawno przestało być dla mnie zabawne i mimo, że odwiedzam miejsca z których słynie dany kraj, to najbardziej doceniam momenty, w których mapy google są wyłączone, a my gubimy się gdzieś całkowicie i znajdujemy się w cudownym i obcym miejscu, w którym otaczają nas wyłącznie tubylcy, z dala od turystycznego zgiełku i jaskrawych reklam wołających nas na tani posiłek.

Zanzibar na własną rękę

Naszą podróż postanawiamy zorganizować po raz kolejny na własną rękę. 

To zadanie wymaga zdecydowanie wiele wysiłku, wielu godzin researchu, szperania po sieci, planowania, przygotowań. Z uwagi na to, że nie lubimy przesiadywać zbyt długo w jednym miejscu decydujemy się na 4 różne lokacje noclegowe. Wiele przeszkód i niespodzianek wciąż wychodzi w trakcie planowania, nie jest łatwo. Wizy, szczepienia, pozwolenia na drona, pozwolenia na prowadzenie auta, wreszcie… właśnie w tej chwili kiedy piszę ten wpis okazało się, że Tanzania wprowadziła wymóg okazania negatywnego testu na Covid…

Dlaczego mimo tylu przeszkód, tylu problemów, załatwiania, niespodzianek wciąż decydujemy się pchać w nieznane…

Tęsknota…tęsknota za odskocznią, za oddechem, za ucieczką, są tak silne, że tylko ten kto raz zasmakował podróżowania jest w stanie zrozumieć tę pustkę i ten głód.

Lekcja podróżowania

Z każdej wycieczki, urlopu, wyprawy, wyjazdu czy podróży wychodzę bogatsza. Każdy powrót to zmiana, każdy wyjazd to wiatr w żagle.

Podróże sprawiły, że z dnia na dzień coraz mniej przywiązuję się do rzeczy materialnych, do miejsca…

Doceniam zdobywanie wiedzy, doświadczenie, te wszystkie przeszkody które sprawiają tylko, że jesteśmy silniejsi i odważniejsi, kolekcjonuję te wyjątkowe chwile oraz wspomnienia i pielęgnuję je.

Cieszę się tą cudowną chorobą na którą jestem chora i na którą nie ma lekarstwa, a choroba ta to miłość do podróżowania.

Zmienić strefę czasową, leżeć na plaży, czuć promienie słońca na rozgrzanych policzkach, słuchać szumu fal, znaleźć wytchnienie w cieniu palm, oglądać zachody i wschody słońca, nie myśleć o wczoraj… o jutro… tylko żyć chwilą, choć przez chwilę. Spełnić marzenie z dzieciństwa.

I zachęcam Cię i namawiam do dystansu i luzu w rzucaniu jakiś oskarżeń i krytyki w stronę tych, który obrali tę a nie inną drogę.

You Do You:)

wakacje na Zanzibarze pandemia

Zanzibar – przydatne informacje na start

Kilka przydatnych informacji na chwilę obecną.

Oto co mogę przekazać wszystkim tym, którzy planują bądź myślą o wyprawie na Zanzibar.

  • na chwilę obecną negatywny test na Covid-19 przy wlocie do Tanzanii jest wymagany, dokładnie RT-PCR test,
  • jeśli podróżujesz na własną rękę możesz wybrać się na Zanzibar liniami Qatar Airways z przesiadką w Doha i wylądować w mieście Zanzibar – stolicy wyspy (my wylatujemy z Berlina),
  • na miejscu aby poruszać się wynajętym środkiem transportu potrzebujesz pozwolenia, które możesz otrzymać w wypożyczalni aut,
  • aby wejść na terytorium Tanzanii wymagana jest wiza którą załatwisz na lotnisku lub online, koszt wizy to 50 euro (z tego co dowiedzieliśmy się wczoraj od osoby która aktualnie przebywa na wyspie, załatwianie wizy online nie ma sensu gdyż trwa to kilka chwil na lotnisku),
  • jeśli posiadasz drona i pragniesz uwiecznić nim wyjątkowe momenty, najprawdopodobniej będziesz potrzebować pozwolenia, warto sprawę załatwić na kilka miesięcy przed wylotem, sprawa z tym pozwoleniem jest na tyle niejasna, że postanowiliśmy zabrać drona pomimo braku pozwolenia, niestety czas nie pozwoli nam na załatwienie wszystkich formalności. Z tego czego dowiedzieliśmy się od Tanzańczyka, który organizuje wycieczki na wyspie, nikt nie powinien mieć z tym problemów na samym Zanzibarze, więcej problemów może być w Tanzanii kontynentalnej gdzie znajdują się obiekty rządowe i wojskowe,
  • na wyspie znajdziesz polski ośrodek wczasowy Pili Pili,
  • jeśli decydujesz się na wykupienie wycieczki przez biuro podróży miej na uwadze, że będzie to lot czarterowy bez przesiadki. To nie linie Qatar z dużą ilością miejsca i ciepłymi posiłkami, podróż może być męcząca i dość niewygodna,
  • bukując swoją wycieczkę pamiętaj o porze deszczowej, która występuje od marca do końca maja,
  • aby dostać się do Tanzanii nie są wymagane szczepienia, pod warunkiem, że nie przybywasz z kraju w którym występuje żółta febra,
  • Religią dominującą Zanzibaru jest Islam. Około 90% mieszkańców wyspy to Muzułmanie, dlatego warto pamiętać, by z szacunku dla mieszkańców stroje kąpielowe i skąpe ubrania zachować sobie wyłącznie na plażę, jeśli zwiedzasz miasta i wioski warto nieco przysłonić ramiona bądź nogi – opalanie topless i nude na plażach zabronione,
  • przygotuj się na palące słońce, filtry spf 50 to minimum, nie zapomnij nakrycia głowy, 
  • zanim zaczniesz fotografować lub nagrywać miejscowych warto spytać o pozwolenie,
  • targuj się – w sklepikach, wykupując wycieczki, wynajmując auto, czy wybierając się na Safari – warto negocjować cenę, miejscowi z reguły od razu walą cenę optymalnie najwyższą, tylko z umiarem, nie przesadzając, oni też chcą zarobić swoje:)
  • poznaj miejscowych. Ludzie na wyspie z reguły są bardzo otwarci i przyjaźnie nastawieni, warto nawiązać kontakt, porozmawiać, zbić pionę i dowiedzieć się czegoś ciekawego na temat życia na wyspie,
  • na wyspie jest mnóstwo polskich akcentów, począwszy od polskiego ośrodka o którym wspomniałam wcześniej, Zanzibar obfituje w polskojęzycznych przewodników, polskich księży, czy polskich nomadów zamieszkujących wyspę na stałe,
  • podróżując z krajów europejskich warto przygotować się psychicznie na widok wyciągniętych rąk, ludzi proszących o grosz lub dwa, pamiętaj, by przyjąć to z pewną dozą dystansu, rozdając ludziom wokół datki bądź inne rzeczy materialne utrwalamy jedynie stereotyp białego „Mzungu” będącego workiem pieniędzy, którego trzeba doić na prawo i lewo. Jest mnóstwo innych opcji pomocy mieszkańcom, warto przejrzeć Internet w poszukiwaniu najlepszej opcji wsparcia,
  • pamiętaj, że Tanzania jest biednym krajem, rzucające się w oczy markowe loga, bogato wyglądającą biżuterię i inne cenne przedmioty warto zostawić w domu, nie obnoś się ze swoim bogactwem, z pewnością w ten sposób nie tylko okażesz szacunek dla miejscowych, ale również unikniesz spojrzeń drobnych złodziejaszków,
  • z tego co mi wiadomo warto również unikać picia wody bieżącej, lepiej spożywać tę kupną butelkowaną, unikaj drinków z dużą ilością lodu, pamiętaj, że nasza flora bakteryjna różni się nieco od tej miejscowej, będąc ostrożnym możesz zaoszczędzić sobie wielu godzin spędzonych w toalecie,
  • nie zapomnij spakować porządnego środka na komary. Pamiętaj, że Tanzania jest krajem w którym Malaria to nie egzotyka lecz codzienność. Wybierz nocleg gdzie łóżko posiada moskitierą, a na co dzień używaj środka odstraszającego komary. Sama wyspa uporała się dość dobrze z problemem Malarii, ale wciąż warto chronić się przed natrętnymi komarami.
  • wyluzuj się i ciesz się urokiem wyspy:) zwiedzaj, doświadczaj, rozkoszuj się słońcem, bądź otwarty…
Zanzibar urlop na Zanzibarze

Zanzibar – plany kontra rzeczywistość

Pisząc ten wpis 5.05.2021 właśnie dowiedzieliśmy się, że Tanzania wprowadziła wymóg obowiązkowych testów RT-PCR…

Na naszej drodze wciąż pojawiają się jakieś przeciwności i drobne problemy, ale niestety tak wygląda rzeczywistość podróży w dobie pandemii.

Trzeba się z tym zmierzyć lub siedzieć w domu… Mam nadzieję, że będzie warto.

Koniecznie śledź mnie na Instagramie – mojlifestyle.blog i odwiedzaj bloga lifestylowego, z pewnością kontent Zanzibarski (jeśli nie pojawią się kolejne przeszkody, które sprawią, że zrezygnujemy z wyprawy) będzie niedługo codziennością.

  1. Planowany wylot 20 maja
  2. Miejsce wylotu Berlin
  3. Przesiadka Doha
  4. Miejsce docelowe Zanzibar City:)

Jak nasze plany będą się miały do rzeczywistości to się okaże. Jeśli macie jakieś doświadczenia w temacie wypraw do Tanzanii koniecznie piszcie w komentarzach.

Z mojej strony duże podziękowania dla Kuby z kanału „fit on trip” za pomoc w organizowaniu wyjazdu na Safari, za rozmowę i cenne wskazówki na temat wyjazdu. Polecam śledzić tego gościa na YouTube:)

Za tydzień o tej porze będziemy budzić się na cudownej afrykańskiej wyspie, albo rozpoczynać kwarantannę:P, trzymajcie kciuki:)

do zobaczenia w kolejnym wpisie i Hakuna Matata:)