Written by Natalia Szewczyk

Jesienna stylizacja – ponadczasowy trencz damski w roli głównej

ponadczasowy trencz damski na blogu modowym
Spis treści

Jesienna stylizacja – piękna wiosna tej jesieni

Choć lato tego roku nie rozpieszczało, to jesień przyznam póki co daje radę.

Dziś dowiedziałam się, że w Holandii (tu gdzie aktualnie mieszkam) jest średnio 1500 godzin słonecznych w ciągu roku, dla porównania w Hiszpanii można cieszyć się słońcem dwa razy dłużej.

Ja zdecydowanie należę do osób z gatunku żyjących na zewnątrz, stąd tak mnie nagle wzięło na te odkrywcze statystyki i porównania.

Słońce zdecydowanie daje mi energię, z energią przychodzi chęć do działania, uśmiech na mordce no i nastawienie do życia ogólnie jakieś takie lepsze.

Każdy promień słońca na wagę złota, a każda chwila na dworze mocno doceniania i wyczekiwana.

Piękna jesień tego roku sprawia, że serce rośnie a jednocześnie można cieszyć się nieco dłużej, być może nie do końca jesiennymi elementami garderoby.

Trencz damski + mom jeans + trampki + crop top – nie do końca jesienna stylizacja

I tu właśnie przykład takowej jesiennej stylizacji (inne moje stylizacje w zakładce blog modowy).

Niby w teorii wszystko się zgadza bo trencz, bo jeans, bo trampek, ale nic bardziej mylnego.

Trencz do tych grubych z solidną podszewką nie należy, crop top – sam powiesz “no niezbyt jesienny”, gołe kostki no i czapki czy szalika ni widu, ni słychu.

Taka to właśnie piękna wiosna tej jesieni nam nastała, że mogłam nieco dłużej nacieszyć się lekkimi ciuchami bez konieczności opatulania się milionem warstw wełnianych swetrów oraz termicznych podkoszulek.

Klasyka, klasyka, klasyka – damskie okrycie wierzchnie idealne

Trencz to już klasyka damskiej garderoby. Dla mnie nowością jest zdecydowanie długość, tym razem postawiłam na bardzo długi trencz Weekday. Płaszcz damski, który niemalże sięga mych nagich kostek.

Dalej wygodne mom jeans tzw. jeansy robocze do tańca i do różańca, do biegania, na zakupy a i na wyjście ze znajomymi da się ograć z jakimś stosowniejszym bucichem.

A propos bucicha, to u mnie tym razem kolejny klasyk, buty nie do zdarcia, nie do zajechania, ponadczasowe, niewychodzące z mody – trampki damskie Vans. W szafie od wieków, ale wciąż jedne z moich ulubionych.

Crop top to już można powiedzieć pewien rodzaj “ekstrawagancji” tudzież “wybryku” o tej porze roku, ale co tam… ciepło jest i w ogóle do diabła z zasadami:)

W siatce na zakupy parę cytrusów tak w razie “W”, jakby jednak osoba lekko odziana troszeczkę zmarzła:)

Co to jest trencz?

Trencz – samo słowo “trencz” z angielskiego oznacza dosłownie “okop”. Angielska marka Burberry w 1901 roku na zlecenie armii uszyła pierwszy, lekki, wodoodporny płaszcz, który pierwotnie był okryciem wierzchnim typowo wojennym. Militarny płaszcz chronił przed wiatrem, sięgał do kostek oraz posiadał sprzączki, pagony i kieszenie. W późniejszych latach trencz męski spopularyzował Humphrey Bogart w filmie “Casablanca”. Popularność damskiej wersji płaszcza zawdzięczamy już Audrey Hepburn i słynnej scenie w deszczu w filmie “Śniadanie u Tiffanyego”.

  • trencz Weekday
  • jeansy Bershka
  • crop top Monki
  • trampki vans
  • biżuteria Missoma London
  • okulary Le Specs